|
Autor: Małgorzata Dobrowolska
|
|
czwartek, 19 stycznia 2012 10:17 |
|
reklama firmy zniszczona, brak informacji wędrówką w niebyt na świecie tyle serc o których nic nie wiemy, a one biją rekordy zysków dla siebie Współczesny Świecie - jakim komentarzem ten fakt opleciesz?
|
|
Autor: Adam Cieślewicz
|
|
środa, 18 stycznia 2012 17:18 |
Me serce jak kryształ Me serce jak rubin Jak kryształ czyste wszelkiej skazy pozbawione Jak rubin czerwone miłością przepełnione
Me serce zawsze wierne będzie Me serce otwarte dla Ciebie Wierne tylko tobie latami będę czekał Otwarte szeroko puste czeka dla Ciebie
|
|
Autor: Małgorzata Sikorska
|
|
środa, 25 stycznia 2012 16:14 |
Chcesz żebym pisała co czuję?
Zdjęcie za mnie wszystko
Zrobiło,
Ono mnie wyręczyło…
Słów zbędne staranie.
Latarnia mówi: patrz na mnie.
W największej mroku gęstwinie
Rozpoznam Twoje imię.
Nadzieją świecę, trzeba lepiej?
Kwiat więdnie,
Ale nim dojdzie do tego,
Na początek i koniec drogi się
Nadaje.
Piękno i radość w kielichu podaje.
Kłódka, klucza domem, który jest
Symbolem tajemnic wielkich.
Maleńki obrazek,
Ołtarzem,
Cudów wszelkich!
|
|
Autor: Jerzy Dworzyński
|
|
sobota, 21 stycznia 2012 16:45 |
Z nieba milczącego chyliłem się na ziemię dla serca nie winnego przezeń ukochanego, uczucia jedynego szczerego nigdy nie skażonego, pierwszy krok ku miłości do ziemi wystawiłem za to niebo opuściłem.
Anielskie niegdyś serce mściwą nienawiścią stłumione, oszukane brutalnie i tęskniące bezradnie, konające nieustannie co sto lat błąkam się po świecie za jej serca zagubionego odgłosem.
Chce ujrzeć jej uśmiech, który był mi dany nie wiecznej chwały, poczuć przemijalność, realny urok miłości a nie anielskiej boskości, wiedzieć jak się umiera w rękach miłości a nie nieśmiertelności.
Śmierć ją zabrała a mnie wiecznym życiem ukarała zabrała szczęście, utopijne marzenia, strąciła w piekło pozostawiając smutek i niekończące cierpienia.
|
|
cienie obok są ulicznym zaułkiem |
|
Autor: Beata Dziel
|
|
sobota, 21 stycznia 2012 14:24 |
trawy mają zapach jesieni krystalizują łzy w bezsenną noc i mnie ostatnim mrugnięciem powiek
jest liniowy jednolity trans zdarzeń hipnotyczny tematy w których jesteśmy osobno tramwaje do nieba zatłoczone pustką i odległość znad krawędzi kieliszka
po zieleni został nasz spacer którego nigdy nie było
|
|
Autor: Jerzy Dworzyński
|
|
środa, 18 stycznia 2012 19:23 |
Miłość i nienawiść jednego łona dzieckiem im jedna myśl przewodzi jedna ich sensem, by okiełznać wszechrzecz i prowadzić serce wygrywają zawsze z rozumem i szczęściem.
Wolność i samotność w nierozerwalnej więzi niczym piękna dama wolność się przejawia a samotność jej stróżem z śmiertelnym spojrzeniem, twardy i strudzony zgniata wszystkich co chcą jej za żony
Radość i smutek mijają się wzajemnie gdy jedno idzie drugie chowa się daremnie i wyczekuje na swoją chwile codziennie
Życie i śmierć wszechrzeczy naszej władcami, bojąc się śmierci jako demona boimy się życia jako anioła nie potrafiąc żyć pięknie, nie umrzemy szlachetnie
|
|
Autor: Jerzy Dworzyński
|
|
środa, 18 stycznia 2012 19:20 |
Czyny raz popełnione zawsze będą wracały, raz zgnieciona kartka nigdy nie odzyska kształtu, serce niedopite zawsze będzie dogorywać, smak zakazanego owocu nie zapomnę wybacz.
Wiem że droga którą wybrałem zgubną jest lecz natura zła i dusza nakazuje serce rwać i przemijać w zatraceniu taką role muszę grać mimo serca i rozsądku tego pragnie dusza zła.
Nie mogę dłużej już być inną osobą choć wiem że droga moja jest mi trwogą to ją wybieram bo inaczej żyć nie umiem sam już tego nie rozumiem .
To nie wina innych że zło wybieram lecz faktu niezdolności serca martwego do gestu szczerego i rozumu zagubionego do zaufania bezinteresownego, sumienia zmarłego w własnej destrukcji zniszczonego.
Tej łzy co cieknie po policzku na pamiątkę chyba tego co zabijam, marzenia spełnionego z dawnej modlitwy zwieńczonego dziś tak pięknego że aż niedopuszczalnego.
Muszę porzucić skarb który pragnąłem by nazajutrz wznowić bezsens mego istnienia, sam sobie wrogiem, katem, egzekutorem to imię nadałem dla odbicia lustra mego.
|
|
Autor: Adam Cieślewicz
|
|
środa, 18 stycznia 2012 17:27 |
Magnacie co nie znasz słów tysiąca Co swym zwyczajem o pogardę się przyprawiasz Magnacie w Boga niewierzący Jezusa i Maryję z serca wyrzucając Magnacie pogańskie zwyczaje podtrzymujący Magnacie ty niedobry na piekło skazany Magnacie ty niedobry w ogień idący Za twe grzechy popełnione Będziesz cierpiał cierpiał wiecznie
|
|
Autor: Administrator
|
|
środa, 18 stycznia 2012 14:36 |
VIII Ogólnopolski Konkurs Literacki „Złoty Środek Poezji” Kutno 2012 na najlepszy poetycki debiut książkowy roku 2011
Organizator: Kutnowski Dom Kultury
Patroni medialni: Dwumiesięcznik Literacki „Topos” Miesięcznik „Odra”
Regulamin konkursu 1. Konkurs obejmuje wszystkie debiutanckie autorskie książki poetyckie w języku polskim wydane w roku 2011, które autor bądź wydawca nadeślą na adres organizatora Konkursu w minimum 5 egzemplarzach do 15 kwietnia 2012 r. 2. Jako książkę debiutancką rozumie się pierwszy zwarty druk poety opatrzony stopką wydawniczą i numerem ISBN. 3. Książka debiutancka może być wydana w Polsce lub poza jej granicami. 4. Do książek powinien dołączony być adres i telefon oraz e-mail autora lub wydawcy. 5. Jury Konkursu w składzie: Karol Maliszewski – przewodniczący, Krzysztof Kuczkowski, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Wojciech Kudyba i Artur Fryz - po zapoznaniu się z nadesłanymi na konkurs książkami - przyzna nagrody o łącznej wartości 12 000 złotych. Zakładany podział nagród ufundowanych przez Prezydenta Miasta Kutna określa się w sposób następujący: I nagroda – 5000 zł, II nagroda – 3000 zł, III nagroda – 2000 zł. Wyróżnienia: suma łączna – 2000 zł. Jury ma prawo do innego podziału nagród. 6. Oficjalne ogłoszenie wyników Konkursu i wręczenie nagród nastąpi 23 czerwca 2012 roku podczas VIII Festiwalu „Złoty Środek Poezji” w Kutnie. 7. Niezbędnym warunkiem otrzymania nagrody finansowej jest jej osobisty odbiór przez laureata podczas oficjalnego ogłoszenia wyników Konkursu w dniu 23 czerwca 2012 roku. 8. Konkurs jest realizowany z udziałem środków Prezydenta Miasta Kutna. 9. Adres organizatora Konkursu, na który należy wysyłać książki: Kutnowski Dom Kultury, ul. Żółkiewskiego 4, 99 – 302 Kutno z dopiskiem: Konkurs „Złoty Środek Poezji”. Koordynatorem konkursu jest Artur Fryz, e-mail:
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
, tel. 604 296 487, tel. 24 254 21 37 w. 106 |
|
Autor: Małgorzata Sikorska
|
|
poniedziałek, 16 stycznia 2012 19:26 |
|
Płonę, płonę
cała ze wstydu,
grozy, zachwytu...
Nie ma mnie tu,
Spopielałam....
Zawsze o tym myślałam ,
czy z popiołu coś się wynosi,
Czy z niego cokolwiek ocali?
Śnię czasem, że wiersze pisze
Nocą....
Rankiem, popiołu ani prochu
Nie zostaje.
|
|
Autor: Małgorzata Dobrowolska
|
|
poniedziałek, 16 stycznia 2012 10:11 |
|
bez wiatru człowiek liściem leży w żałosnym przekonaniu, że sobą siebie gna do przodu i już traci życie w odmętach tego łgarstwa gdy ratunkiem bezwolna śmierć jego własna
|
|
Autor: Małgorzata Sikorska
|
|
poniedziałek, 16 stycznia 2012 19:22 |
Lęk przed zimą miałam, Nic nie poradzę, choć wiele płatków śniegu już widziałam. Mówiąc szczerze, jesień najbardziej kochałam. Ona jak miłość dojrzała nazajutrz niczego nie obiecuje… Dziś pięknie jest, to fascynuje. Nie da się złotych liści przechować... chociaż niektórzy próbują nawet prasować! Każda sekunda, swoje piętno odciska, co żyje nieustannie się zmienia. To rachunek, za prawo istnienia.
|
|
Autor: Magdalena Bułakowska
|
|
poniedziałek, 16 stycznia 2012 16:30 |
Mam 16 lat. Widziałam narodziny, miłość, śmierć. Mam w głowie myśli, które potrafią wywołać dreszcz. Wyciągam wnioski, starannie je szufladkuję. Mam przed sobą całe życie. Czy czegoś nie zepsuję? Często poświęcam wieczory na planowanie przyszłości, a przecież ona jest prosta. Nie gram z losem w kości. Nie postawię jednej karty, bo każdy dzień jest inny. Mam w kieszeni kilka talli, rozum jak lisek sprytny i wiarę w zepsutych ludzi - może w końcu oddadzą się do recyklingu, że młodzież zajmie się hip hopem, a nie kulturą Wikingów, że na świecie powstaną same proste drogi. Tak wieczorem myślę, piję herbatę i podwijam nogi.
|
|
Autor: rzaba
|
|
poniedziałek, 16 stycznia 2012 16:20 |
|
Kochałeś motory - to była twoja pasja. Byłeś ich kibicem i z dumą wznosiłeś sztandar. Z tym wiąże się ryzyko, przekraczałeś granice. Teraz się modlę, bym nie musiała wydawać na znicze. Od wczoraj leżysz tam. W około mnóstwo lekarzy i kabli - reanimacja w biegu, matka w poczekalni. Ja siedzę gdzieś, gdzie nie ma nikogo, z nadzieją, że i tym razem nie pochłonie cię to błoto. Nie chcę byś wybierał motocykl, czy bycie, bo wiem, że ta prędkość jest twoim życiem. Proszę cię tylko, tym razem też się nie poddawaj, nie idź w stronę światła, wrzuć bieg i wracaj.
|
|
Autor: Małgorzata Dobrowolska
|
|
sobota, 14 stycznia 2012 10:44 |
|
ona i on - siedzą do siebie plecami boję się o ich przyszłość, przecież patrzą w przeciwną stronę lęk zbyteczny gdy nad głowami jedno i takie samo dla wszystkich
|
|
Autor: Joanna Rożniata
|
|
piątek, 13 stycznia 2012 03:53 |
|
Dookoła zwykli ludzie czytam ich jak księgi noszą swoje grzeszki jak w płaszczach podszewki tak zwani bliscy najbardziej dalecy od mej poprzeczki - od mojej ucieczki... Tamci są piękni idealni świetlni nareszcie bezpieczni w innym wymiarze dla mnie nie do przejścia bez zaproszenia zatrzęsienia skorupą ziemi i mojego serca...
|
|
Autor: Izabela Szymura
|
|
czwartek, 12 stycznia 2012 20:42 |
Chciałabym napisać że jest dobrze i gorzej być nie może chciałabym zmienić ten świat i mieć magiczne moce.
Lecz wiem, gdyż to nie możliwe nie zmienię tego świata mogę się tylko modlić by brat nie zabił brata.
|
|
Autor: rzaba
|
|
czwartek, 12 stycznia 2012 17:38 |
|
Miasto. Menel na rynku czeka na okazję, by znowu naskrobać na nalewkę, jakaś sprzedawczyni biegnie w fartuchu, by rozmienić pieniądze. Szarzy ludzie, szare ławki - szaro tam gdzie zerknę. Widzę nad ludźmi chmury, a w nich marzenia gnijące.
Zbliża się piąta. Sklepy powoli się zamyka i rusza do domu. Ostatnie minuty, by pozałatwiać sprawy i zacząć planować sprawy na jutro. Zakładam słuchawki na uszy. Świat staje się moim teledyskiem, znowu. Prawda w głośnikach, ludzie to świetni aktorzy - trudno.
Ściemnia się, ach ta jesienna pora wprowadza w zamulający stan. Jedyne, czego się wymaga, to braku deszczu, by chociaż móc wyjść na dwór. Nie rozumiem. Nikt z zebranych nie jest szczęśliwy, a przecież życie to dar. Sprzedawczyni nie rozmieniła pieniędzy, mimo tylu prób.
|
|
Konkurs Poetycki im. Michała Kajki |
|
Autor: Administrator
|
|
środa, 11 stycznia 2012 07:07 |
Dom Kultury w Orzyszu i Muzeum Michała Kajki w Ogródku
– Oddział Muzeum K.I. Gałczyńskiego w Praniu ogłaszają VIII Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Michała Kajki
pod patronatem
Burmistrza Orzysza Dwumiesięcznika Literackiego „Topos” „Gazety Olsztyńskiej” Konkurs odbywa się w dwóch kategoriach:
1. dla osób, które nie ukończyły 18 lat 2. dla osób powyżej 18 lat
W konkursie mogą brać udział wszyscy, niezależnie od przynależności do związków twórczych i stowarzyszeń, którzy na adres organizatora (w obu kategoriach) prześlą zestaw trzech niepublikowanych oraz nie ocenianych w innych konkursach wierszy, opatrzonych godłem (pseudonimem), w czterech kopiach. Oczekujemy na prace w postaci maszynopisów lub wydruków komputerowych (rękopisy nie będą brane pod uwagę). Personalia i adres autora, również numer telefonu, ew. adres mailowy, należy dołączyć w zaklejonej kopercie opatrzonej tym samym godłem i kategorią wiekową. Wiersze nadesłane na konkurs nie podlegają zwrotowi. O wynikach konkursu organizator powiadomi tylko laureatów. Zestawy będzie rozpatrywać jury w składzie: Artur Fryz, Wojciech Gawłowski, Krzysztof Kuczkowski (przewodniczący), Feliks Netz. W kat. powyżej 18 lat zostaną przyznane trzy nagrody pieniężne – 2.000, 1.000, 500 zł. W kat. poniżej 18 lat - trzy nagrody pieniężno-rzeczowe. W obu kategoriach jury zastrzega sobie możliwość innego podziału nagród. Wszyscy laureaci zobowiązani są do osobistego odbioru nagrody (w innym przypadku przechodzi ona do następnej edycji konkursu).
Termin nadsyłania zestawów wierszy- 5 maj 2012; rozstrzygnięcia konkursu - 26 maj 2012; gali przyznania nagród - 12 sierpień 2012. Wybór nagrodzonych wierszy będzie opublikowany w „Toposie” i „Gazecie Olsztyńskiej”. Prace należy nadsyłać na adres dyrektor Domu Kultury Beatę Szymankiewicz – sekretarza konkursu: Dom Kultury, ul. Wojska Polskiego 5, 12-250 Orzysz, z dopiskiem „Konkurs” oraz zaznaczeniem kategorii wiekowej. Dodatkowe informacje od godz. 8.00 do 16.00 pod tel. 087 423 70 10. |
|
Autor: Izabela Szymura
|
|
wtorek, 10 stycznia 2012 11:36 |
Pytał mnie dziś polny kwiat dlaczego płaczesz pani? taki dziwny jest ten świat cały czas mnie rani.
Nie płacz droga pani odpowiada polny kwiat to życie cię rani nie ten cudny świat.
|
|
Autor: Joanna Rożniata
|
|
poniedziałek, 09 stycznia 2012 15:54 |
|
Nie szukam swojego fluidu w Księżycu jestem dzieckiem Słońca zrodzonym z miłego dobrego dotyku - jasna i gorąca Nie szukam swojego fluidu na Marsie nie uwielbiam wojen dobrocią niejedno osiągnąć też da się słowem i spokojem Nie szukam swojego fluidu na Wenus mam swój własny fluid czy mam sie nauczyć miłości refrenu od kosmicznych droid? Lecz jednak gdy koniunktura ustawi Marsa i Luna tak że odetną mi Słońce wybudza się we mnie Cruella de Moon a ze skóry wyrastają kolce...
|
|
Autor: Magdalena Bułakowska
|
|
sobota, 07 stycznia 2012 19:06 |
Ksztuszę się sobą - duszę wspomnieniami, czuję jak tonę w środku ogromnej otchłani. Miłość - to inny rodzaj śmierci, powoli, bez skrupułów niszczy najsilniejsze więzi.
Ludzie dziwnie patrzą - ściskam butelkę wódki w dłoni, nalewam ją do kwiatów, ból nie opuszcza skroni, mówię 'Twoje zdrowie' i klękam przy szarym grobie. 'Jeszcze rok temu piliśmy razem, ziomek'.
Powstrzymuję siebie, wiem, że masz wstręt do fajek. I tak z góry widzisz wszystko - nie wiem, po co udaję. Boję się, czuję się jak do wyrwania chwast. Może byłabym orłem, gdyby nie rozłączył nas rak.
|
|
Autor: Izabela Szymura
|
|
sobota, 07 stycznia 2012 09:36 |
przychodzi on w nocy i tak do mnie woła.
Nie przejmuj się kochana niczym ja zawsze będę przy tobie dopóki twoje ciało nie spocznie w grobie.
Mój przyjaciel anioł zawsze mi dobrze radzi i bez względu na wszystko na dobrą drogę mnie prowadzi.
|
|
Autor: Małgorzata Dobrowolska
|
|
czwartek, 05 stycznia 2012 11:30 |
|
podjazd rowerowy zajęty przez pieszych odpowiadają za opóźnienie rowerzysty nadziei nie trać! czekaj! życie dotrzymuje obietnic, to człowiek łamie miłości zasady
|
|
Autor: Administrator
|
|
wtorek, 10 stycznia 2012 10:57 |
Zapraszam wszystkich do konkursu haiku. Każdy uczestnik oprócz przysłania konkursowych haiku, zobowiązany jest do głosowania na pięć najlepszych, jego zdaniem haiku, przyznając punkty od 5 do 1. Autorzy trzech haiku, które zdobędą największą ilość punktów otrzymują nagrody.
Regulamin: Konkurs nr 5 - zima
1. Każdy może przysłać dwa niepublikowane nigdzie (nawet na blogu czy forum) haiku. Nie musi być 5-7-5 2. Temat: Ptaki 3. Termin: do 29.01.2012, godz. 12.00 4. Haiku proszę przysłać na adres
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
w temacie wpisując: Ptaki 5. Każdy z uczestników konkursu musi głosować. Jeżeli ktoś nie zagłosuje, jego haiku zostaną wykreślone z listy, (o tyk jak i do kiedy głosować powiadomię każdego uczestnika mailem) 6. Nagrody: tomiki ufundowali Sława i Krzysztof, z mojej strony jakieś drobiazgi 7. Jeżeli ktoś ma pytania, to proszę pisać na w/w adres mailowy
Na tej stronie http://eddie-ad.blogspot.com można poczytać o poprzednich czterech konkursach.
Andrzej Dembończyk |
|
XVIII konkurs poetycki "Sprostać wierszem" styczeń 2012 |
|
Autor: Administrator
|
|
czwartek, 05 stycznia 2012 12:39 |
To już XVIII edycja konkursu o nagrodę literacką w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Sprostać wierszem”.
Celem konkursu jest inspiracja i popularyzacja twórczości poetyckiej, ujawnienie talentów. Konkurs jest otwarty dla wszystkich twórców.
Wśród zestawów wierszy nadesłanych na ubiegłoroczny konkurs znalazło się wiele obiecujących... zestawów, które świadczyły o rozbudzonej wyobraźni autorów, spontaniczności oraz inwencji w poszukiwaniu niebanalnych metafor i kreowaniu własnego świata wyobraźni. Również i w tym roku czekamy na zestaw trzech wierszy – informują jurorzy.
W jury zasiadają:
Barbara Dziekańska- muzyk, poetka, publicystka i animator kultury. Często zapraszana jest do jurorskiego gremium konkursów literackich. Od kilku lat pozostaje czynną członkinią Górnośląskiego Towarzystwa Literackiego i Związku Literatów Polskich w Krakowie.
Maciej Michał Szczawiński- (przewodniczący jury), ceniony krytyk literacki, poeta, dziennikarz i twórca radiowy, autor zbioru wierszy, książek eseistycznych, licznych publikacji prasowych i dramatów zrealizowanych w Teatrze Polskiego Radia.
Pierwsze miejsca nagradzamy premiami pieniężnymi i publikacją na łamach miesięcznika społeczno-kulturalnego „Hajduczanin”.
Prace konkursowe – opatrzone godłem – należy nadsyłać w maszynopisie /może być czytelny rękopis/ w trzech egzemplarzach, w zaklejonej kopercie, wewnątrz której wraz z tekstami należy umieścić zaklejoną kopertę /opatrzoną tym samym godłem/, a w niej rozwiązanie godła: imię i nazwisko autora, dokładny adres zamieszkania, adres e-mail, telefon.
Tematyka prac dowolna.
Organizatorzy zastrzegają sobie prawo publikacji utworów nagrodzonych, zaś pozostałe nie będą odsyłane.
Prace należy przesyłać do 31.01.2012 r.
na adres:
Miejski Dom Kultury BATORY
ul. Stefana Batorego 6
41-506 Chorzów
Rozstrzygnięcie konkursu zaplanowano na 15 lutego w MDK Batory. Godzina 19.00, sala 305.
|
|
Autor: Jolanta Murawska
|
|
środa, 04 stycznia 2012 09:49 |
|
Stanę się silna niczym opoka zapomnę o tym, że bolą rany i na problemy spojrzę z wysoka tylko mnie kochaj, proszę - kochany.
|
|
Autor: Małgorzata Dobrowolska
|
|
wtorek, 03 stycznia 2012 10:13 |
|
w butach maszeruje życie, przez cztery pory roku buty ubrudzone, liście naklejone, ale idzie... wszystko spadnie, nawet buty się rozlecą, ono pozostanie
|
|
Autor: Joanna Rożniata
|
|
poniedziałek, 02 stycznia 2012 15:39 |
|
odliczał czas z cyniczną perfekcją nazywał siebie śmieciem miłość dawno już wsadził do kosza samobójczy menager w dniu ostatnim namalował pętlę i popatrzył sztyletami w oczy zabiło mnie współ-czucie wtedy mnie zaskoczył-tak tworzył!!!
|
|
Autor: Izabela Szymura
|
|
poniedziałek, 02 stycznia 2012 13:05 |
Widzisz ten okrutny świat? ja widzę nie wiem jak wy, ale ja się go wstydzę z jednej strony dobry, bo przez Boga stworzony z drugiej zaś przez złych ludzi zburzony. Miłość czy nienawiść? co za różnica tam jest zburzona moja kamienica.
|
|
Haiku do zdjęcia. Laureat |
|
Autor: Administrator
|
|
środa, 04 stycznia 2012 09:13 |
|
czas lodowcowy - piękno uratowane od przemijania To jest Haiku, które wybrał Maciej Olender, zwycięzca poprzedniej edycji naszego konkursu. Autorem jest Robert Kania. Gratulujemy! Haiku wraz ze zdjęciem zostało umieszczone w galerii laureatów. |
|
Autor: Jolanta Murawska
|
|
wtorek, 03 stycznia 2012 07:24 |
|
Całowałam ciebie z rana pośród lśniącej rosy i chyba byłam zakochana lecz takie smutne były twe oczy. Me pocałunki pełne czułości serca dotknęły twego płomieniem tak, że ożyło blaskiem miłości i w radość zmieniło się twe cierpienie.
|
|
Autor: Małgorzata Sikorska
|
|
poniedziałek, 02 stycznia 2012 16:26 |
Jasne płomienie świeczek choinkowych
Zmęczone zasypiają…
Już nie migoczą nadzieją
Oczekiwaniem, tęsknotą.
Zwyczajnie, bez emocji
Powinność spełniają!
Żar nieprzewidywanego do cna wypalił
Łzy stearynowe na pamiątkę wzruszeń
Wyjątkowych zostały!
|
|
Autor: Małgorzata Sikorska
|
|
poniedziałek, 02 stycznia 2012 16:22 |
Wigilia minęła przed chwilą
A tak nastrojowo było….
Niby chwileczka nas oddziela,
Jednak kolęda już nie taka, bo
Jedna tylko Noc Cicha!
Miłości słowo powtarzane
Wiele razy na nowo:
Blaknie i płowieje…
Nie wiadomo jak to się dzieje,
Że miłość nie może wiecznie
Trwać…
Musisz pod uwagę brać,
Szczęścia tyle, ile możesz dać!
|
|
Autor: Małgorzata Dobrowolska
|
|
sobota, 31 grudnia 2011 11:32 |
|
cisza, pustka, pod gruzami kona nadzieja, umiera duch człowieka błogosławioną niech będzie niepewność jutra to egzekucja na tych co depczą bezbronnych, i zwycięstwo upadających
|
|
Autor: Małgorzata Dobrowolska
|
|
czwartek, 29 grudnia 2011 10:27 |
|
życzenie by z ziarna pietruszki wyrósł słonecznik pietruszka w ogrodzie dziwi niepomiernie bo wiarą górę przeniesiesz jeśli z prawdą życie dzielisz, i to jest ta gilotyna co głowy bogom odcina
|
|
Autor: Jolanta Murawska
|
|
czwartek, 29 grudnia 2011 08:52 |
|
Kiedy odejdziesz - cóż tak też bywa cichutko sobie w kącie popłaczę lecz dzisiaj jestem taka szczęśliwa choć nie wiem czy jutro ciebie zobaczę.
|
|
Autor: Małgorzata Dobrowolska
|
|
środa, 28 grudnia 2011 10:30 |
|
pies szczeka, choć dookoła pustka i cisza - tu chyba zaczyna się miłość " niech lecą kamienie, niech zawloką do schroniska, szczekać nie przestanę! wierny pasji - do końca! - zostanę" masz wiarę? czy jej pozbawiony wolisz być aktorem?
|
|
Autor: Jolanta Murawska
|
|
środa, 28 grudnia 2011 22:26 |
|
Twoje ramiona są mym azylem do którego zmierzam wśród wichrów świata nawet jeżeli przez krótką tulą mnie chwilę i tak wiem, że do nich będę chcieć wracać. A kiedy twych ramion nagle zabraknie i staną się kiedyś przeszłości cieniem pośród mych zmartwień, trosk i utrapień karmić się będę twoim wspomnieniem.
|
|
Autor: Jolanta Murawska
|
|
środa, 28 grudnia 2011 04:59 |
|
Zabiorę ciebie w szczęścia krainę w której miłość panuje na co dzień nim z twego życia zniknę, przeminę ty będziesz kwiatem w moim ogrodzie. Wyleję na ciebie błękitną rosę oczom użyczę twym blasku nieba i kiedy wszystko stanie się proste odejdę, bo tak będzie trzeba.
|
|
|